VOUCHER SPACERUJ Z FRAJDĄ
Home Menu

Wyszukiwanie po miejscu:

MAGIA DŹWIĘKÓW OLIWY
napisano: 17 lipca 2018
kategoria: Autobusem po Trójmieście
MAGIA DŹWIĘKÓW OLIWY
    Jako mieszkanka Gdyni, a wielka miłośniczka Gdyni, Gdańska i Sopotu ze zdumieniem i ogromną satysfakcją odkrywam wciąż nowe zakamarki tych trzech miast. Podziwiam i poznaję z nieskrywaną radością małego dziecka historie ludzi, tajemnice miejsc, dzieła sztuki. Są jednak i takie, które wydawałoby się, że znam już na pamięć. Nic bardziej mylnego. Okazuje się, że wciąż i wciąż mają do zaoferowania wiele nowego. I mam wrażenie, że nigdy mi się nie znudzą. Do nich z pewnością należą Katedra Oliwska i Park im. Adama Mickiewicza w Gdańsku Oliwie. Już sam zachwyt budzi historia zakonu cystersów, którzy pojawili się w tym miejscu w XII wieku. Żyjący skromnie i ściśle wg reguły. Oddani pracy i modlitwie, uwielbiający przyrodę, jako rolnicy, młynarze, snycerze, rzemieślnicy, kowale czy pszczelarze krok po kroku tworzyli i budowali otaczającą ich rzeczywistość, powtarzając: Bezczynność jest wrogiem duszy. Dziś możemy cieszyć się tym dziełem. Do parku przychodzimy, by zaznać spokoju, zapomnieć o codziennych troskach. Spacerując po alejach w uporządkowanej, geometrycznej części francuskiej i z pozoru chaotycznej, jednak równie skrupulatnie zaplanowanej  części angielskiej, zachwyc...
FRAJDA W PORCIE BRZEŹNO - RELACJA
napisano: 10 lipca 2018
kategoria: Autobusem po Trójmieście
FRAJDA W PORCIE BRZEŹNO - RELACJA
    Ostatnio odbyłam interesującą rozmowę z kolegą, miłośnikiem wszelakich podróży. Jakoś tak zeszło nam na Bieszczady. Rozmawiamy, rozmarzeni wspominamy każdy własną historię. Opowiadam o swojej pierwszej przygodzie w tych górach i nagle słyszę: - Ty? Wędrowałaś z plecakiem i z namiotem na plecach do tego korzystając z autostopu? - rzekł z niedowierzaniem.  - A tak! A czemu nie? Wyglądam na kogoś, kto nie lubi takich przygód? - odpowiedziałam zdumiona.   Uwielbiam przygody i nowe wyzwania. I tak naprawdę nie lubię oceniać czegoś, zanim tego nie spróbuję. Staram się nie mówić, że coś jest nie dla mnie, zanim się osobiście nie przekonam, że tak rzeczywiście jest. A jeśli życie podsuwa mi propozycje, stwarza szanse doświadczania czegoś nowego to czemu nie? Nazywam to smakowaniem życia, kolorowaniem go. Nawet jeśli to chwila, z pozoru niewielka przygoda, małe wydarzenie, warto próbować, dać się ponieść.   Tak było i w tym przypadku, gdy zadzwoniła do mnie Ania, właścicielka Portu Brzeźno, z propozycją wystąpienia przed gośćmi parku linowego. Właśnie planowała Dzień Dziecka w parku i wpadła na pomysł, by zabawę na trasach umilić moimi opowieści...
PIERWSZY RODZINNY PRZEWODNIK PO GDYNI - RELACJA
napisano: 04 lipca 2018
kategoria:
PIERWSZY RODZINNY PRZEWODNIK PO GDYNI - RELACJA
  16 czerwca 2018 roku w Miejskiej Informacji Turystycznej odbyła się premiera pierwszego Rodzinnego Przewodnika po Gdyni. To niewielka, lekka, przepięknie wydana książeczka, która ma za zadanie inspirować i motywować do rodzinnych spacerów i odkrywania bardziej i mniej znanych zakamarków Gdyni nie tylko turystów, ale także samych mieszkańców miasta.    Przewodnik, tak jak i sama Gdynia, powstał z morza i marzeń. Także z odwagi, uporu i pozytywnego myślenia. Spotkanie w Miejskiej Informacji Turystycznej przyciągnęło tłumy słuchaczy, a to być może świadczy o tym, że taka publikacja była bardzo potrzebna i na pewno o tym, że Pani Beata Szadziul z Gdyni Rodzinnej miała wspaniały pomysł. Wszystko zaczęło się od warsztatów przedszkolnych dla dzieci pod hasłem „Gdynia oczami dziecka”, które wspólnie z Beatą przeprowadziłyśmy w lutym 2017 roku. Poprosiła mnie ona potem o spisanie kilku ciekawostek o Gdyni, by stworzyć ich kolorową rodzinną mapę. Trochę mnie poniosło. Napisałam tyle, że decyzja Gdyni Rodzinnej była zupełnie inna:  - Nie zrobimy mapy, zrobimy z tego piękny przewodnik! - usłyszałam kilka miesięcy później w słuchawce telefonu....
PREMIERA PIERWSZEGO RODZINNEGO PRZEWODNIKA PO GDYNI
napisano: 14 czerwca 2018
kategoria:
PREMIERA PIERWSZEGO RODZINNEGO PRZEWODNIKA PO GDYNI
  Drodzy Frajdowicze!     Z nieukrywaną satysfakcją i radością w imieniu swoim oraz Beaty Szadziul i Justyny Śliwickiej z Gdyni Rodzinnej mam zaszczyt zaprosić Was na premierę pierwszego Rodzinnego Przewodnika po Gdyni, którego jestem autorem.      Już 16 czerwca (w sobotę), o godzinie 11.00 w Miejskiej Informacji Turystycznej przy ulicy 10 lutego 24 w Gdyni spotkamy się, by powitać w mieście z morza i marzeń tę niezwykłą, pięknie wykonaną książeczkę i wspólnie zainspirować się na wakacje.    Serdecznie zapraszam!   Jaki jest najlepszy sposób na budowanie rodzinnych więzi?  To oczywiste - czas spędzony razem! Czas wartościowy, pełen beztroski, uśmiechów i miłości. Nowe pomysły na sposoby spędzania wolnego czasu w Gdyni i podpowiedzi dotyczące nieznanych dotąd miejsc znajdą Państwo w gdyńskim rodzinnym przewodniku.    Zapewniają o tym pomysłodawczyni przewodnika Beata Szadziul pełnomocnik prezydenta Gdyni ds. rodziny oraz jego autorka Danuta Ślipy z Frajda nad morzem, które włożyły mnóstwo pracy w to, by ta publikacja zachwyciła nie tylko turystów, ale mile zaskoczyła samych mieszkańców Gdyni.  &...
MAGIA OBIEKTYWU
napisano: 20 kwietnia 2018
kategoria: Cekinada
MAGIA OBIEKTYWU
  #magia   Pstryk. Poranny zgiełk. Lekkie podenerwowanie, ścisk w żołądku, jakieś mrowienie w kończynach, przejęcie pomieszane z euforią i ekscytacją. Cztery kobietki i nasz rodzynek. Włosy uczesane, zakręcone, upięte? Są! Strój podstawowy, dodatkowe stylizacje? Są! Akcesoria? Niech sprawdzę jeszcze….są! Co tu jeszcze? Acha, jakieś drobne przekąski dla najmłodszej córki. Pewnie po jakimś czasie trochę zgłodnieje. Czy na pewno to wszystko? A czy buty są? O rany, buciki odpowiednie do stroju przecież są potrzebne! Jak dobrze, że o tym pomyślałam. Wszystko jest! Uff. To zaraz możemy ruszać.  - Jak nastroje dziewczynki i chłopaku? Nie możecie się doczekać, tak jak ja? - rzucam naprędce zakładając płaszcz właściwie nie czekając na odpowiedź. Wiem, że tak. Każdy, no dobrze, niech będzie każda przeżywała to już od kilku dni. I to właśnie dziś jest ten dzień. Święto. Dziś idziemy do fotografa. Każdy będzie miał swój własny, osobisty, piękny, jedyny w swoim rodzaju portret.     Pstryk. - Zbyniu, poczekaj, spójrz na palce, coś jest nie tak, widzisz? - zauważa Anetta. - Acha, acha, dobrze, panie Adamie, proszę kciuk wyjąć na zewnątrz kieszeni, tak będzie l...
#magia
napisano: 19 kwietnia 2018
kategoria: Cekinada
#magia
    Wiecie co sobie myślę? Myślę, że magia jest wszędzie i zdarza się każdego dnia. Tylko nie mamy czasu jej zobaczyć. A może nie chcemy? A świat jest dużo piękniejszy z tą magią u boku - w domu, w torebce, w podróży czy gdzie tam sobie chcecie. Zgadzacie się?     Zapraszam na cykl magicznych wpisów. :-) <3    ...
W BIESZCZADY JEDZIE SIĘ RAZ, A POTEM JUŻ TYLKO WRACA
napisano: 18 kwietnia 2018
kategoria: Za górami za lasami
W BIESZCZADY JEDZIE SIĘ RAZ, A POTEM JUŻ TYLKO WRACA
    W sercu, duszy i głowie myśl o wolności, przyjaźni, przyrodzie, wędrówce i znów o wolności. O młodości i beztrosce. Odkrywaniu tego co jeszcze nieznane, intrygujące, piękne i wciąż przed nami. Wspomnienie. Powrót do tego, co było 17 lat temu.   Lato 2000 roku. Pełne niespodzianek, miłości i spontanicznych decyzji. Właśnie końca dobiegał sierpień. Dla uczniów oznaczało to koniec wakacji. Jako studentka miałam jeszcze przed sobą cały wrzesień wolny od uczelnianych obowiązków. Kończyły się jednak moje oszczędności. W planie miałam znalezienie dorywczej pracy, by zasilić mój studencki budżet. Jak to jednak mówią: "by rozśmieszyć Boga, zdradź mu swoje plany". Zdążyłam już tego doświadczyć. Tak było i tym razem. Któregoś popołudnia wpadła do mnie koleżanka z szaloną propozycją:  - Jedź ze mną w Bieszczady - krzyknęła od progu - Ale jak to tak? - zareagowałam - Tak po prostu wsiąść w pociąg i jechać? Nie mam pieniędzy, powinnam szukać pracy… Agnieszka jednak nie ustępowała.  - Słuchaj, nie są nam potrzebne wielkie pieniądze. Zabierzemy coś do jedzenia, namiot, śpiwór i właściwie to tyle. Na południe dojedziemy...
NIE UWIERZYSZ CO JEST LEPSZE OD SPA!
napisano: 17 kwietnia 2018
kategoria: Cekinada
NIE UWIERZYSZ CO JEST LEPSZE OD SPA!
    Znasz to uczucie, kiedy myślisz, że świat stoi przed Tobą otworem? Że oto pomysły, które miałaś w głowie od długiego czasu teraz możesz realizować? I pewnie nic nie stoi na przeszkodzie! Wszystko układa się po Twojej myśli, idzie tak jak powinno. Masz plan działania, już nawet nie w myślach, ale spisany na kartce. I nagle…plama. Nic nie jest tak jak sobie wymyśliłaś. I zaczynasz się zastanawiać o co chodzi. Plan był zły? Założenia nie takie? Chęci za mało czy chciałaś zbyt wiele na raz? A może te marzenia okazały się być nie tym, co w rzeczywistości chcesz osiągnąć? Gdzie tkwi problem? A może czasem nie warto robić planów, bo życie pisze własny scenariusz?   W sierpniu wracając z rodzinnego wyjazdu w Bieszczady byłam pełna nadziei na nadchodzący czas. Wiedziałam, że wiele się zmieni. Oto moja trzecia, najmłodsza córka za kilka dni miała ruszyć do przedszkola. Było mi żal, że czas naszej domowej edukacji dobiegł końca, ale nowe wyzwania i zmiany nastrajały nas wszystkich bardzo pozytywnie. Przez lata bycia z dziećmi w domu byłam bardzo aktywna, ale oczywiste było, że teraz tego czasu na pracę będzie znacznie więcej i że będę mogła rozwijać to na co wcześniej n...
123456789101112131415161718192021222324252627282930313233343536373839404142434445464748495051525354555657585960616263646566676869707172737475