VOUCHER SPACERUJ Z FRAJDĄ
Home Menu

Wyszukiwanie po miejscu:

Zatrzymaj czas w Slow Cafe

napisano: 09 listopada 2015
kategoria: Autobusem po Trójmieście
Zatrzymaj czas w Slow Cafe
„Ja jestem pan Tik-Tak, ten zegar to mój znak…” nuci ostatnio nader często moja 2,5 - letnia córeczka. Od kiedy moje starsze córy powędrowały do przedszkola, potem do szkoły czas zaczął pędzić nieubłagalnie szybko. Wiele razy nachodzi mnie taka refleksja, aby go tak na trochę zatrzymać albo choć spowolnić.  Tak pstryknąć palcami i już. Tylko jak to zrobić, kiedy wciąż i wciąż tyle spraw, spraweczek  na głowie i za chwilę już kolejna środa czy kolejny piątek i piątek? Udaje mi się czasem go trochę oszukać, gdy zorganizuję weekendowe spotkanie rodzinne albo gdy zasiądę razem z mężem i dziećmi do tworzenia świątecznych kartek czy innych prac, albo gdy pójdziemy na spacer czy zwyczajnie pogramy w planszówki. Daję  mu też pstryczka w nos, gdy większa część naszej piątki wyfruwa o poranku do pracy i szkoły i nagle ja i moja najmłodsza Smerfetka bawiąc się stajemy się uczestnikami filmu puszczanego w zwolnionym tempie. Ale wiecie co? Jest takie miejsce, które gdy zawsze odwiedzam, to mam poczucie, że czas się tak jakby zatrzymuje, a już z pewnością płynie zdecydowanie wolniej. Nie wiem dlaczego tak się dzieje. Może dlatego, że to gdzieś na peryferiach w...

Frajda znów była w Slow Cafe

napisano: 21 października 2015
kategoria: Autobusem po Trójmieście
Frajda znów była w Slow Cafe
  Dominiko, Agnieszko i Jacku! Baaardzo Wam dziękuję za Waszą obecność na poniedziałkowej wiedeńskiej pogadance. Szalenie mi miło, że zechcieliście wysłuchać moich opowieści o metrze, Franciszku i Sissi, kawiarniach i innych ciekawostkach. Darku i Doroto ze Slow Cafe: dziękuję za zaproszenie. Jak zwykle było przesympatycznie! Wszyscy daliście mi niezłego kopa. Coś czuję, że na Frajdzie wkrótce pojawi się trochę wpisów o Austrii. Nareszcie.   Frajdowicze. Muszę się Wam do czegoś przyznać. Utwierdzam się tylko w przekonaniu, że opowiadanie o podróżach, spotkania z Wami, inspirowanie Was sprawia mi ogromną FRAJDĘ! Coraz większą. To coś co lubię. I mam nadzieję, że na kolejnych spotkaniach będzie Was jeszcze więcej. P.s. Jako że niestety nie wyszły zdjęcia zrobione podczas warsztatów dodałam tu więc jedno wiedeńskie, które lubię i które, wydaje mi się, bardzo oddaje klimat naszego spotkania. Było świetnie! Jeszcze raz wielkie dzięki!    ...

Wiedeńskim metrem z dzieckiem do muzeum, czyli spotkajcie się ze mną w Slow Cafe

napisano: 12 października 2015
kategoria: Jadę w świat
Wiedeńskim metrem z dzieckiem do muzeum, czyli spotkajcie się ze mną w Slow Cafe
  Wspominałam Wam o tym, że w związku z tym, że wystawa zdjęć akcji Podróż za 2 uśmiechy od kliku tygodniu znajduje się w klubokawiarni Slow Cafe, będziemy miały z Dorotą dla Was niespodziankę.  Oto ona:Z dziećmi? Metrem? Do muzeum? Czemu nie? I w dodatku w samym Wiedniu - mieście cesarzowej Marii Teresy, cesarza Franciszka Józefa I, Mozarta, Gustava Klimta oraz wielu innych barwnych postaci. O zaletach wiedeńskiego metra, fascynujących muzeach, o tym gdzie zjeść ukochany fiołkowy sorbet Sissi, gdzie przez chwilę stać się dyrygentem wielkiej orkiestry i o tym, gdzie chadzał Freud oraz innych cudownościach tego intrygującego miasta dowiecie się już 19 października o godzinie 17.00 w Slow Cafe. Osobiście nie mogę się już doczekać. Przybędziecie? Zapraszam!  ...

Kim będę, gdy dorosnę... - spotkajcie się ze mną w Ciuciubabce.

napisano: 22 wrzesinia 2015
kategoria: Autobusem po Trójmieście
Kim będę, gdy dorosnę... - spotkajcie się ze mną w Ciuciubabce.
  Drodzy Frajdowicze!   Macie okazję się ze mną spotkać. Już w najbliższą sobotę o godzinie 11.00 w gdyńskiej Ciuciubabce odbędą się warsztaty dla dzieci zatytułowane: "Kim będę, gdy dorosnę". To stały cykl, który na dobre wpisał się w ciuciubabkowy kalendarz wydarzeń. Tym razem dzieci dowiedzą się jak zostać przewodnikiem turystycznym, a opowiadać o tym będę ja sama. :-)   Oto ciuciubabkowa zapowiedź wydarzenia...Lubicie podróżować? Odwiedzać nowe miejsca, poznawać ich historię, ludzi tam mieszkających? A czy lubicie gdy o nowych miejscach opowiada Wam przewodnik? Taki ktoś, kto wie wiele na temat zamków, pałaców, muzeów, statków, pomników i tak dalej i tak dalej… A gdy jeszcze taki ktoś opowiada bardzo interesująco i zabawnie to już musi być naprawdę wielka frajda prawda?Jeśli chcecie dowiedzieć się, jak zostać takim przewodnikiem, ile książek trzeba przeczytać i ile „wytrzeć chodników”, przyjdźcie na nasze spotkanie. O tym wszystkim opowie Wam Dana Ślipy, licencjonowany przewodnik po Trójmieście, mama trójki dzieci, fanka komunikacji miejskiej i szalona blogerka, autorka bloga Frajda nad morzem.Gwarantuję Wam, że bę...

Wystawa zdjęć akcji Podróż za 2 uśmiechy zawitała do Slow Cafe

napisano: 16 wrzesinia 2015
kategoria: Autobusem po Trójmieście
Wystawa zdjęć akcji Podróż za 2 uśmiechy zawitała do Slow Cafe
Miło mi Was, DRODZY FRAJDOWICZE, poinformować, że wystawa zdjęć akcji Podróż za 2 uśmiechy tym razem zawitała do wesołej, rodzinnej klubokawiarni Slow Cafe. W ostatnią niedzielę ja, moja szanowna rodzinka oraz przesympatyczni właściciele tego miejsca razem główkowaliśmy jak najlepiej rozmieścić fotografie na ścianach. Po 1,5 godzinnej pracy powstał efekt końcowy, który uważam za absolutnie wyśmienity! I nie będę Wam wiele więcej w tej kwestii zdradzać. Sami się o tym przekonajcie przyjeżdżając na Wiczlino. Wszystkim tym, którzy zaglądają tu po raz pierwszy i tym, którzy jeszcze dokładnie nie wiedzą na czym polegała akcja Podróż za 2 uśmiechy, zrobię małe przypomnienie. Podróż za 2 uśmiechy to akcja promująca rodzinne podróżowanie komunikacją miejską oraz mająca na celu pozyskanie zniżki na takie właśnie przejazdy. Moim marzeniem jest, by w Trójmieście powstał wakacyjny bilet rodzinny na podróżowanie autobusami, trolejbusami, tramwajami, kolejką SKM czy teraz także PKM dla wszystkich opiekunów dzieci, bez względu na liczbę małych podopiecznych. Czyli taki uśmiech dziecka jadącego na wycieczkę i uśmiech jego opiekuna płacącego mniej za bilety...

Ciuciubabka, czyli historia z autobusem w tle

napisano: 06 sierpnia 2015
kategoria: Autobusem po Trójmieście
Ciuciubabka, czyli historia z autobusem w tle
Jechałam kiedyś autobusem i przez okno zobaczyłam baner na budynku: Do wynajęcia. Szybko spisałam numer i po krótkim czasie byłam już w lokalu. Zakochałam się w tym miejscu od pierwszego wejrzenia, choć w środku nie było zupełnie nic. Urzekły mnie jednak wielkie, słoneczne okna, przez które było widać park, a w piwnicy znalazłam stary fotel z lat 60-tych. To był znak. To miejsce było mi przeznaczone! Tak było ponad rok temu, ale Ciuciubabka ma dłuższą historię. Agnieszka, pani redaktor o miłym usposobieniu, kochająca dzieci, aktywna Mama. Z wykształcenia polonistka o specjalizacji edytorskiej, z zawodowej praktyki marketingowiec, z pasji przede wszystkim aktywna kobieta, lubiąca tworzyć. Osiem lat temu została Mamą. Na świat przyszła Natasza, która jak się szybko okazało, stała się jej największą inspiracją. To właśnie wtedy powstał pomysł stworzenia kawiarenki. Ale nie takiej zwykłej, jakich wiele, tylko takiej, gdzie każda Mama czułaby się swobodnie, gdzie mogłaby wypić kawę podczas gdy jej dziecko oddałoby się radosnej zabawie. Od pomysłu do realizacji czasem jest jednak długa droga. Bywa, że musi przyjść odpowiedni moment. Agnieszka miała bezpieczną pracę w dużej korporacji. Z jednej przesz...

Wystawa zdjęć akcji Podróż za 2 uśmiechy w Ciuciubabce

napisano: 05 lipca 2015
kategoria: Autobusem po Trójmieście
Wystawa zdjęć akcji Podróż za 2 uśmiechy w Ciuciubabce
  Frajdowicze!   Ogromnie się cieszę, bo wciąż się dzieje, dzieje, dzieje!!! Jak część z Was już wie (tu witam nowych czytelników) finał, a może wielki początek akcji Podróż za 2 uśmiechy ogłoszonej przeze mnie dokładnie rok temu odbył się w maju. Był to wernisaż wystawy zdjęć nadesłanych przez Was do mnie z Waszych podróży oraz kilku tych z profesjonalnej sesji w komunikacji miejskiej, którą wykonał dla mnie mój zaprzyjaźniony fotograf Zbyszek Kopyść z Foto21.   Jeszcze do niedawna te zdjęcia mogliście oglądać w Galerii Malucha w Gdyni, przy ulicy Traugutta 2. Miło mi jest zakomunikować, że do akcji wciąż włączają się kolejne, pozytywnie zakręcone osoby. Tym razem jest to Agnieszka z gdyńskiej Ciuciubabki. To właśnie tam w ostatni piątek trafiła wystawa zdjęć. Jeśli jeszcze nie mieliście okazji ich zobaczyć wpadajcie na lody, galaretkę, pyszne ciasta oraz dobrą zabawę i zwróćcie uwagę na tymczasowy wystój wnętrz tej miłej klubokawiarni. Idealny pomysł, by zagościć tam w drodze na gdyńską plażę! O Ciuciubabce pisałam już na blogu TU. Wkrótce kolejna dawka zdjęć.     Olu i Aniu z Galerii Malucha. Baaardzo Wam dziękuję, ...

Galeria Malucha, czyli wszystko przez te wielkie okna

napisano: 21 czerwca 2015
kategoria: Autobusem po Trójmieście
Galeria Malucha, czyli wszystko przez te wielkie okna
5 lat temu Ania – mistrzyni w krojeniu ciasta i Ola – mistrzyni w tworzeniu cudów z kartonu wpadły na pewien kapitalny pomysł. Postanowiły stworzyć miejsce przyjazne rodzinie.  Jakiś czas szukały odpowiedniego lokalu. Odnalazły go przy ulicy Traugutta 2. Urzekły je wielkie okna. Wielkie, magiczne okna będące ich oknem na nową rzeczywistość, a za nimi cudowna przestrzeń do zagospodarowania. Zaraz potem pomysły posypały się jak z rękawa. Powstała kawiarnia i sklep z dziecięcą odzieżą i akcesoriami dla dzieci  o nazwie Galeria Malucha, a następnie Fundacja Bomalihu. Dlaczego Bomalihu? Bo to pierwsze litery i sylaby od imion ich dzieci. Miejsce przyciągało maluchy i ich rodziców. Mamy miały możliwość pogawędzić przy kawie, dzieci wspólnie się pobawić. Szybko jednak pojawiły się inne potrzeby klientów, a kreatywne dziewczyny zaraz to podchwyciły. Dziś Galeria Malucha to głównie punkt opieki dla dzieci z różnorodnymi zajęciami skierowanymi do dzieci do lat 3. Rodzice mogą przyprowadzić swojego malucha choćby na dwie godziny, by móc w tym czasie załatwić swoje sprawunki. Popołudniami i w weekendy nadal funkcjonuje kawiarnia z niemożliwie smakowitymi tartami pieczonymi...
1