VOUCHER SPACERUJ Z FRAJDĄ
Home Menu

Wyszukiwanie po miejscu:

FRAJDA W PORCIE BRZEŹNO - RELACJA

napisano: 10 lipca 2018
kategoria: Autobusem po Trójmieście
FRAJDA W PORCIE BRZEŹNO - RELACJA
    Ostatnio odbyłam interesującą rozmowę z kolegą, miłośnikiem wszelakich podróży. Jakoś tak zeszło nam na Bieszczady. Rozmawiamy, rozmarzeni wspominamy każdy własną historię. Opowiadam o swojej pierwszej przygodzie w tych górach i nagle słyszę: - Ty? Wędrowałaś z plecakiem i z namiotem na plecach do tego korzystając z autostopu? - rzekł z niedowierzaniem.  - A tak! A czemu nie? Wyglądam na kogoś, kto nie lubi takich przygód? - odpowiedziałam zdumiona.   Uwielbiam przygody i nowe wyzwania. I tak naprawdę nie lubię oceniać czegoś, zanim tego nie spróbuję. Staram się nie mówić, że coś jest nie dla mnie, zanim się osobiście nie przekonam, że tak rzeczywiście jest. A jeśli życie podsuwa mi propozycje, stwarza szanse doświadczania czegoś nowego to czemu nie? Nazywam to smakowaniem życia, kolorowaniem go. Nawet jeśli to chwila, z pozoru niewielka przygoda, małe wydarzenie, warto próbować, dać się ponieść.   Tak było i w tym przypadku, gdy zadzwoniła do mnie Ania, właścicielka Portu Brzeźno, z propozycją wystąpienia przed gośćmi parku linowego. Właśnie planowała Dzień Dziecka w parku i wpadła na pomysł, by zabawę na trasach umilić moimi opowieści...

Z biletem metropolitalnym do Parku Oruńskiego i na Jarmark Dominikański w jeden dzień

napisano: 06 sierpnia 2014
kategoria: Autobusem po Trójmieście
Z biletem metropolitalnym do Parku Oruńskiego i na Jarmark Dominikański w jeden dzień
Dwa dni temu odbyłyśmy bardzo przyjemną wycieczkę. Wybrałyśmy się do Parku Oruńskiego i na Jarmark Dominikański. Zdawałoby się, że z trójką dzieci i w dodatku komunikacją miejską to bardzo ambitny plan, ale „w praniu” okazało się, że to zupełnie "bułka z masłem". Wiedząc, że będziemy przekraczać granice strefowe i korzystać z różnych przewoźników wcześniej wszystko zaplanowałam i zakupiłam bilety metropolitalne umożliwiające wygodniejszą i trochę tańszą podróż autobusem ZKM Gdynia, kolejką SKM i autobusem ZTM Gdańsk. Bilet normalny kosztował 20 zł, bilet ulgowy 10 zł. To bilety całodobowe, które po skasowaniu w pierwszym środku komunikacji obowiązują na cały przejazd. Jak się potem okazało bardzo nam się te bilety przydały. Gdy wracałyśmy z Gdańska, okazało się, że kolejki SKM szwankują, więc bez zastanowienia wsiadłyśmy w tramwaj linii 12, pojechałyśmy nim do Gdańska Oliwy, a tam wsiadłyśmy w autobus 171, by dojechać nim na Dąbrowę. Ależ to była świetna przygoda! Uwaga! Nie wszędzie zakupicie takie bilety. Ja dostałam je na osiedlowej poczcie. W kioskach często ich brak. Sprawdźcie ich dostępność w najbliższych punktach miejsca zamieszkania. Wszelkie ...

Autobusem do Parku Linowego Port Brzeźno i...cdn.

napisano: 12 lipca 2014
kategoria: Autobusem po Trójmieście
Autobusem do Parku Linowego Port Brzeźno i...cdn.
W ostatnich tygodniach naszą Frajdową rodzinką dowiedzieliśmy się o powstaniu nowego, ciekawego miejsca – Rodzinnego Parku Rozrywki Parku Linowego Port Brzeźno. Wcześniej o tym miejscu nie słyszeliśmy, ale to dlatego, że jest ono zupełnie nowe. Pomyślałam, że wizyta w parku będzie świetną wycieczką rozpoczynającą nasze wakacje, tym bardziej, że w te rejony jeździmy raczej rzadko i nawet z tego powodu było to kolejne ciekawe wyzwanie. Dziewczynki ucieszyły się przeogromnie! gdyż kochają parki linowe, o czym pisałam już na blogu w zeszłe wakacje. Postanowiłyśmy więc specjalnie dla Was go przestestować. Niewiele się zastanawiając ruszyłyśmy. Nasz cel – Park Linowy Port Brzeżno znajdujący się w okolicy mola w Brzeźnie. Musiałam zaplanować podróż. Wpisałam na stronie ZKM w aplikacji Zaplanuj podróż początek i koniec naszej wycieczki. Propozycja była taka, by z Gdyni Dąbrowy dojechać autobusem do kolejki SKM, tą udać się do stacji Gdańsk-Żabianka, następnie wsiąść w autobus linii 148 i dojechać do przystanku Czarny Dwór. Trochę zmieniłam ten przejazd. Zrobiłyśmy tak: Ja i moje trzy córki (8; 6,5 i 1,5 roku) zapakowałyśmy kanapki, buty na zmianę, dla najmłodszej butelkę z wodą...

Park Oliwski im. Adama Mickiewicza i Mozartiana

napisano: 22 sierpnia 2013
kategoria: Autobusem po Trójmieście
Park Oliwski im. Adama Mickiewicza i Mozartiana
Nie będziemy oryginalne jeśli powiemy, że Park Oliwski jest naszym ulubionym parkiem w Trójmieście. I nie tylko naszym. O każdej porze roku wciąż pełno tam ludzi, zwłaszcza rodzin z małymi dziećmi. Wcale nas to nie dziwi. Ileż tam zakątków, ciekawych zakamarków, tuneli, wspaniałych roślin, pięknych kwiatów! Jeździmy tam w maju gdy kwitną bzy, w środku lata, gdy park mieni się wszystkimi kolorami tęczy, jesienią, by zrobić urzekające bukiety z liści (a ileż tam „światowych” drzew) i zimą, by pokarmić kaczki. Ja darzę to miejsce ogromnym sentymentem, gdyż w dzieciństwie często zabierali mnie tam rodzice. Dwa tygodnie temu wybrałyśmy się do parku z moją koleżanką i jej uroczymi dwiema córeczkami. Był to przemiły spacer, który upłynął nam na ciekawych pogawędkach, zabawie w Alpinarium i innych częściach parku, piknikowaniu na trawie, odwiedzinach Katedry Oliwskiej i wysłuchaniu fenomenalnego koncertu organowego z ruszającymi się aniołkami. Zacznę jednak od początku.Po spakowaniu najpotrzebniejszych rzeczy - jedzenia, płaszczy przeciwdeszczowych (coś wisiało w powietrzu) i ubrań na zmianę dla najmłodsze półrocznej smerfetki, o godzinie 9.15 ruszyłyśmy z przystan...

Kochamy, kochamy, kochamy... PARKI LINOWE!

napisano: 01 sierpnia 2013
kategoria: Autobusem po Trójmieście
Kochamy, kochamy, kochamy... PARKI LINOWE!
Kochamy parki linowe. Najczęściej odwiedzamy takie będąc w górach. Ostatnio odkryłyśmy jeden w centrum Gdyni. Postanowiłyśmy go przetestować. Dziś się udało. Jesteśmy zachwycone!  Wspomniany park nazywa się Góra Harców i znajduje się przy Bulwarze Nadmorskim mniej więcej na wysokości instalacji Gdynia Playground, blisko restauracji Barracuda. Dokładnie na zalesionym wzgórzu, u stóp Stanicy Harcerskiej ZHP, przy ulicy Bolesława Prusa 9 – 11.Na terenie parku znajdują się trzy trasy: 1. Mały tropiciel – trasa dla dzieci najmłodszych, koszt 10 zł, możliwość korzystania bez ograniczeń;2. Harcownik – dla dzieci i starszych od 120 cm wzrostu, koszt 20 zł za jedno przejście, które trwa ok. pół godziny;3. Cztery pióra – dla dzieci i starszych od 150 cm wzrostu, koszt 20 zł za jedno przejście, które trwa około pół godziny. Spędziłyśmy tam około 2 godzin, świetnie się bawiąc. Najmłodsza smerfetka (6 miesięcy) przyglądała się zabawie będąc albo w wózku, albo na rękach. Średnia (6 lat) ruszyła na trasę Mały Tropiciel. Jest ona cała „osiatkowana”, wystarczy mieć na niej tylko kask. I mimo, że z pozoru wygląda groźnie...
1