Podróż za 2 uśmiechy
Do wylicytowania spacer z przewodnikiem po Gdyni, czyli z Frajdą przez gdyńskie marzenia
napisano: 04 maja 2015
kategoria: Cekinada
Do wylicytowania spacer z przewodnikiem po Gdyni, czyli z Frajdą przez gdyńskie marzenia
  Frajdowicze! Nie lada gratka! Można wylicytować spacer po Gdyni z przewodnikiem, czyli ze mną!   Pisałam Wam o tym, że 9 maja o godzinie 17.00 odbędzie się w Gdańsku koncert charytatywny dla 6-cio letniego chłopczyka, który cierpi na  leukodystrofię metachromatyczną – MLD. To skomplikowana choroba, która powoduje stopniowe cofanie się w rozwoju małego Bohatera Borysa. Drużyna BB, czyli rodzice i przyjaciele Borysa postanowili podjąć walkę z wrogiem i starają się jak mogą, aby pomóc małemu synkowi.   Podczas koncertu oprócz występu zespołu PZPC i młodych talentów odbędzie się także licytacja ciekawych przedmiotów. Postanowiłam dołączyć od siebie cegiełkę i przekazać na licytację spacer po Gdyni z przewodnikiem, czyli ze mną. Dokładnie proponuję wędrówkę trasą spaceru o nazwie "Mam marzenie i nie zawaham się je spełnić". Spacer ten został przygotowany we współpracy z Gdynią Rodzinną w 2014 roku. Na jego podstawie została opracowana mapa, którą od miesiąca można pobrać w Infoboxie i Miejskiej Informacji Turystycznej w Gdyni. Więcej pisałam Wam o tym TU i TU.   Ten spacer to ciekawa wędrówka, podczas której p...
Jak zorganizować przedstawienie: Rodzice grają dla Dzieciaków
napisano: 03 maja 2015
kategoria: Cekinada
Jak zorganizować przedstawienie: Rodzice grają dla Dzieciaków
  Zbliża się czerwiec, a wraz z nim Dzień Dziecka. Ostatnio, szczególnie w przedszkolach, panuje „moda” na organizowanie przedstawień z cyklu Rodzice dla Dzieci, w których to właśnie rodzice wcielają się w postacie z bajek, wierszyków itd. Jeśli w Twoim przedszkolu lub szkole jeszcze  nikt nie wpadł na pomysł zorganizowania takiego miłego wydarzenia to podsunę Wam kilka pomysłów jak to zrobić. Miałam przyjemność zorganizować trzy takie spektakle, więc podzielę się z Wami moim doświadczeniem. Zacznijcie… od spotkania organizacyjnego dla osób chcących wziąć udział w planowanym przedstawieniu. Podczas tego spotkania warto: •    stworzyć listę osób chętnych wziąć udział w przedsięwzięciu z danymi kontaktowymi (adres e-mail, telefon)•    zrobić burzę mózgów w kwestii scenariusza i wyznaczyć osobę, która go przygotuje - można wziąć na warsztat krótsze lub dłuższe słuchowisko, znaną wszystkim lub nie bajkę, baśń czy legendę, wymyślić własne skecze lub napisać scenariusz w oparciu o wybrane wiersze dla dzieci. Ja za każdym razem sięgałam do wierszy Brzechwy i Tuwima pisząc własne wprowadze...
Komin Zakładu Balneologicznego czy Latarnia Morska?
napisano: 25 kwietnia 2015
kategoria: Autobusem po Trójmieście
Komin Zakładu Balneologicznego czy Latarnia Morska?
Frajdowicze! Stęsknieni za wpisem z trójmiejskich dróg? Ja już bardzo bardzo. Nadrabiam zaległości. Ach, tyle chciałabym Wam przekazać, tyloma trójmiejskimi (i nie tylko!) opowieściami się z Wami podzielić, ale doba wciąż dla mnie za krótka. I jeszcze to moje gadulstwopisarstwo. Czasem jak zacznę się rozpisywać to końca nie widać. Ale o podróżowaniu mogę mówić godzinami. Do rzeczy jednak! Całą zimę marzył mi się szczególny wypad z moją najmłodszą dwuletnią Smerfetką do Sopotu. To miasto, z którym mam wiele wspomnień, zwłaszcza z czasów studiów. Teraz lubię je odwiedzać także z dziećmi. Spacer szczególny, ponieważ obmyśliłam go w każdym drobnym szczególe. Masło maślane? Już wyjaśniam o co chodzi. Marzyło mi się wsiąść w autobus 181, który mknie moją ulubioną „wygibaśną” drogą (chodzi o Sopocką, a tak nazwała ją moja średnia Smerfetka), przespacerować się całkiem pustym o tej porze roku i w środku tygodnia Monciakiem, kupić przepyszną biało-żółto-zieloną kanapkę na wynos i spałaszować ją smakowicie razem ze Smerfetką, zajrzeć do mojej ulubionej sopockiej księgarni-antykwariatu Książka dla Ciebie w...
Gramy dla BOHATERA BORYSA!
napisano: 16 kwietnia 2015
kategoria: Cekinada
Gramy dla BOHATERA BORYSA!
Frajdowicze! Nie znam Was jeszcze tak dobrze jakbym chciała, ale wyglądacie mi na ludzi, którzy lubią pomagać. Bo lubicie prawda? Pomaganie jest fajne. Pomagam, kiedy tylko mogę. Trzeba rozdawać dobrą energię. Taka też do nas potem wraca.   Jest taka sytuacja! TRZEBA POMÓC! Trzeba pomóc 6-letniemu przemiłemu Bohaterowi o imieniu Borys, który cierpi na  leukodystrofię metachromatyczną – MLD. To skomplikowana choroba, która powoduje stopniowe cofanie się w rozwoju małego chłopczyka. Drużyna BB, czyli rodzice i przyjaciele Borysa postanowili podjąć walkę z wrogiem i starają się jak mogą, aby pomóc małemu synkowi.   MOŻECIE POMÓC! Jeśli chcecie dołączyć do bohaterskiej drużyny Borysa przyjdźcie na koncert: „GRAMY DLA BOHATERA BORYSA” 9 maja o godzinie 17.00 w Gdańskim Archipelagu Kultury, Scena Muzyczna Gdańsk, ulica Powstańców Warszawskich 25. Kochani, zapraszam Was gorąco na koncert grupy PZPC, a dokładnie grupy o nazwie Poczucie Zdrowo Przegranego Czasu. To świetna grupa pozytywnie zakręconych facetów, którzy grają dla wielkiej frajdy. W zespole gra na gitarze mój wspaniały mąż, także autor części tekstów i muzyki, ...
Muzeum Animacji Se-ma-for w Łodzi
napisano: 16 kwietnia 2015
kategoria: Za górami za lasami
Muzeum Animacji Se-ma-for w Łodzi
W  mojej wczorajszej relacji z filmu Kopciuszek napisałam Wam o tym, jak to cudownie mieć dzieci i dzięki temu móc w dużej ilości czytać dziecięcą literaturę,  bezkarnie oglądać bajki, filmy familijne wcale nie musząc się z tego nikomu tłumaczyć. Tu dodałabym jeszcze, jak to cudnie podróżować śladami bohaterów z baśni, opowiadań, legend czy kolorowych …animacji. Tym bardziej, jeśli taka podróż to sentymentalny powrót do przeszłości. A taką miałam okazję odbyć z całą moja szaloną rodziną tuż przed Świętami Wielkanocnymi. Udało nam się zajrzeć i to na całkiem długo do Muzeum Animacji Se-ma-for w Łodzi.  Chwilę po wejściu okazało się, że wizyta w muzeum to nie tylko powrót do przeszłości, tak jak to sobie wyobrażałam. Ależ chciało mi się skakać z radości, gdy zobaczyłam dużą część scenografii do filmu Piotruś i Wilk, od kilku lat jakże uwielbianego przeze mnie i moje starsze córki, a należącego do zupełnie nowych animacji. Cieszyłam się nie tylko ja, Smerfetki też oszalały. W przedświąteczny weekend zapakowaliśmy się całą piątką do auta i ruszyliśmy do Łodzi, by odwiedzić ukochaną babcię i ciocię. To oczywiście nie była nasz...
Ach ten Disney!
napisano: 14 kwietnia 2015
kategoria: Cekinada
Ach ten Disney!
Jak to cudownie mieć dzieci! Jak cudownie zaczytywać się w dziecięcej literaturze w ilości zdecydowanie większej niż tej dla dorosłych, bezkarnie oglądać bajki i filmy dla dzieciaków, nie musząc się z tego nikomu tłumaczyć. Łapać tylko pozytywne myśli i tymi myślami przenosić się w tak bardzo inspirującą przestrzeń, świat pełen magii, dobroci, kolorowych snów i zwycięskich czynów malców czy zabawnych zwierzątek. Jak mi z tym dobrze. Tak sobie myślę: Dlaczego? Może tak naprawdę dlatego, że wciąż jestem w sporej części dzieckiem? A może dlatego, że taki świat bardziej mnie kręci, bardziej mi odpowiada? A może dlatego, że dzięki niemu mam tyle siły do działania i pomimo kiepskich dni, gdy dzieci doprowadzają mnie do szału, a cała reszta też okazuje się być do kitu ostatecznie odnajduję światło w tunelu oraz potrafię kolorować sobie życie i cieszyć się drobiazgami? Czy ze mną jest coś nie tak? Nie wydaje mi się. Wyniosłam to chyba z domu. Tata zawsze mówił, że z każdej sytuacji jest wyjście, a Mama powtarzała: Myśl tylko o dobrych i miłych rzeczach. Trzeba wychwytywać  dobre wiadomości, filtrować codzienną śniadaniową medialną papkę i chłonąć co pozytywne, inspiruj...
19202122232425262728293031323334353637383940
...