Podróż za 2 uśmiechy

Oto dlaczego kochamy KOMUNIKACJĘ MIEJSKĄ

Oto dlaczego kochamy KOMUNIKACJĘ MIEJSKĄ

Już dawno temu powinnam to napisać. Przymierzałam się, układałam w głowie co i jak. W ostatnich dniach przejechałam się tramwajem po Gdańsku i… oto jest. Tak zwyczajnie, szczerze, wprost!


Oto dlaczego uwielbiam komunikację miejską i inne środki transportu publicznego:


Bo wygodna i czysta
Bo zazwyczaj punktualna
Bo w Trójmieście świetne zorganizowana
Bo dowiaduję się w niej o wielu wydarzeniach kulturalnych i sportowych w mieście
Bo łatwo wjadę wózkiem (gorzej w Szybkiej Kolei Miejskiej czy pociągu, ale też sobie z tym radzę!)
Bo ma dużo miejsca na wózek
Bo spotykam znajomych i poznaję nowych ludzi (męża poznałam w pociągu!)
Bo zyskuję czas!!! – 25 minut z Dąbrowy do Śródmieścia Gdyni daje mi możliwość zaplanowania najbliższego czasu dla mojej rodziny w moim notesie, przemyślenia rzeczy ważnych czy odpoczynku
Bo mogę poczytać
Bo mogę się zdrzemnąć
Bo wiele mogę przewieźć, nawet rzeczy większe gabarytem
Bo ekologicznie
Bo mnie nie rozleniwia
Bo dzięki temu dużo chodzę
Bo poznaję lepiej odwiedzaną okolicę
Bo nie tracę czasu na szukanie miejsca do zaparkowania
Bo nie tracę pieniędzy na parking

 

Oto dlaczego moje dzieci uwielbiają komunikację miejską i inne środki transportu publicznego:


Bo mogą wybrać sobie miejsce wysoko przy oknie, jeśli tylko jest taka możliwość
Bo mogą poczytać, posłuchać muzyki
Bo mogą się zdrzemnąć
Bo czują się swobodniej, nie muszą zapinać pasów
Bo poznają nowe ciekawe miejsca
Bo takie wycieczkowanie to przygoda i wielka FRAJDA

 

Oto dlaczego uwielbiam jeździć z dziećmi komunikacją miejską i innymi środkami transportu publicznego:


Bo nie muszę co chwilę składać wózka do auta
Bo wygodniej, czasem w potach i przy intensywnej gimnastyce, ale wygodniej
Bo dzieci mają wielką przygodę i FRAJDĘ
Bo nie są leniwe
Bo dużo chodzą i jest to dla nich naturalne
Bo niegroźny im spacer w deszczu , śniegu i innych mniej sprzyjających warunkach pogodowych
Bo zyskujemy czas – w drodze z przystanku do celu (często to około 1 kilometr drogi, czasem więcej) mamy czas tylko dla siebie na rozmowy o życiu, o mniej lub bardziej ważnych sprawach, dodatkowy czas by się pośmiać, pośpiewać, podskakiwać podczas spaceru na świeżym powietrzu
Bo czujemy się wolne, niczym nieograniczone
Bo rozwija się nasza wyobraźnia
Bo nie martwimy się o parking
Bo dzieci uczą się jak odpowiednio zachować się w miejscu publicznym – w autobusie nie jedzą, nie piją, ustępują miejsca starszym, chorym, kobietom w ciąży itd.
Bo jesteśmy coraz bardziej kreatywne
Bo jeśli pojedziemy do Sopotu to spacer możemy zakończyć w Gdyni – kombinacji jest milion pięćset sto dziewięćset
Bo poznajemy, odkrywamy świat


Tak – jesteśmy świadkami różnego zachowania pasażerów, czasem przykrych zapachów – to życie!!! komentuję to na bieżąco, moje dzieci uczą się życia, samodzielności


Moje dzieci podróżują autem, trolejbusami, autobusami, Szybką Koleją Miejską, pociągami, tramwajami, PKSem, tramwajami wodnymi itd. Wiedzą, że mają wiele możliwości, by dotrzeć do wybranego celu. NIE OGRANICZAJCIE swoich dzieci tylko do podróżowania autem, uwierzcie, że są w stanie przejść dłuższe dystanse, że taka podróż może im się bardzo spodobać. Dajcie im tylko szansę. To FRAJDA! Sami się o tym przekonajcie! Życzę odwagi,

a rodzicom tak aktywnie podróżującym życzę kolejnych ciekawych wypraw. Smile

 

 

 

 

Komentarze:
Dodaj swój komentarz
Nick / Imię
Treść komentarza
Stolica Polski
Nie dodano żadnego komentarza