Podróż za 2 uśmiechy

Targi Rodzinne w Gdańsku

Targi Rodzinne w Gdańsku

Dziś udałyśmy się z Frajdą na Targi Rodzinne. Bawiłyśmy się świetnie! Przywitały nas nietypowe kolorowe klocki, śliczne lalki, ciekawe książki, coś dla zakręconych, piękna florecistka Sylwia Gruchała i wielki labirynt, który był chyba największą radością dla mojej 6,5 letniej córki. Jedyny minus to taki, że byłyśmy w niepełnym składzie, tylko 1+1. Zapraszam Was na krótką, mocno subiektywną relację z Targów oczami małej dziewczynki i jej mamy.


W Hali AWF w Gdańsku pojawiłyśmy się około godziny 13.15. Po miłym powitaniu przez organizatorów tuż przy wejściu ruszyłyśmy na wizję lokalną. Na hali było gwarno, kolorowo, ale niezbyt tłoczno. Wydawało mi się, że zastaniemy tłumy gości i tyleż samo wystawców, a tu miła niespodzianka. Była przestrzeń do zabawy, swobodnego zwiedzania, wędrowania z wózkiem, miejsce na odpoczynek, karmienie czy przewijanie dziecka. Świetnie!


Mijając m.in. Maluchy3miasta i okolic, pyszne thermomixowe przekąski, Stewiarnię, czyli smakowite belgijskie czekolady słodzone ekstraktem ze stewii (nie wiedziałam o tym, że stewia to roślina pochodząca z Paragwaju, której liście zawierają słodkie w smaku substancje będące alternatywą dla cukru Smile) dotarłyśmy do stoiska, które bardzo nas zachwyciło. Było to stoisko WeGirls z cudnymi lalkami, które można było barwnie ubierać elegancko i na sportowo oraz z pięknie wydanymi książkami. Nie mogłyśmy się oprzeć i jedną z nich nabyłyśmy. Tym bardziej, że to podobno przewodnik dla dzieci po Londynie. I, co więcej, dostałyśmy autograf od samej autorki. Chwilę później miałyśmy okazję poznać piękną florecistkę Sylwię Gruchałę, która prowadziła na królewskiej scenie lekcje floretu i konkursy dla dzieci.


Potem biegałyśmy tam gdzie tylko nas oczy poniosły. Oto co nas zachwyciło:


Kolorowe, „flipsowe” klocki PlayMais Świat, które łączą się ze sobą na wodę. Wystarczy tylko mokra ściereczka. I nie są szkodliwe nawet gdy dziecko je zje. Smile 

Labirynt, do którego wchodziłyśmy wiele razy. Uwaga! Łatwo sie tam zgubić! Smile Latem można odwiedzić prawdziwy kukurydziany labirynt. Zajrzyjcie na stronę TU. Zabawa świetna!


Stworki z trawą na głowie, piaskowe obrazki, dmuchany zamek, klorowanki, wspaniale uszyte „wigwamy” Little NOMAD, zakręcony mały labirynt, klocki eduROBOT , malowanie buzi przez Family World Centrum Zabawy i Nauki.
Drogie mamy, jeśli chcecie się dowiedzieć  jak chustować maluchy, pielęgnować, karmić (Rodzice bez obaw), ululać do dnu w kołderce z pluszakiem (Mały Maestro), ubrać w pieluszki wielokrotnego użytku (ZUFiZO) i wiele wiele innych koniecznie wybierzcie się tam w niedzielę.

 

To tylko mały wycinek tego co można tam zobaczyć.


Bardzo dziękujemy organizatorom za mile spędzony czas.

 

A Wam Drodzy Rodzice polecamy!

 

Zapraszam na małą galerię zdjęciową.

 

 

 

Komentarze:
Dodaj swój komentarz
Nick / Imię
Treść komentarza
Stolica Polski
Dodany przez: Basia
Data dodania: 2014-04-27

A nas zachwycił piasek kinetyczny i pucholina na stoisku z Play Mais! rewelacja! wracamy dziś kupić i jeszcze raz dziękujemy za bileciki! :)