Podróż za 2 uśmiechy
FRAJDA W KUŹNI
napisano: 17 lutego 2016
kategoria: Autobusem po Trójmieście
FRAJDA W KUŹNI
  Miała być przerwa, miał być odpoczynek od komputera, ale jak widać dzieje się dzieje. O komputerze nie sposób zapomnieć. I może dobrze. Spieszę Wam donieść, że wystawa zdjęć akcji Podróż za 2 uśmiechy zajechała do kolejnego bardzo kreatywnego miejsca. Do miejsca, w którym dzieci uczą sie myśleć i tworzyć kreatywnie, w którym uczą się śpiewać i po prostu świetnie się bawią. Tym bardziej się cieszę, że zostałam zaproszona przez Agnieszkę i Marcina do Kuźni Talentów, bo właśnie o tym miejscu jest mowa. Zapraszam Was!   W Kuźni Talentów spędziliśmy wczoraj miły wieczór wieszając na ścianach zdjęcia. Dzieci bawiły się, śpiewały i zajadały mandarynkami, a my, rodzice, działaliśmy. Zapraszam Was na relację w postaci zabawnego filmu. Świetna pamiątka. Zajrzyjcie TU.    Mam równiez przyjemność zaprosić Wasze dzieci w piatek, 26 lutego na warsztaty pod tytułem "Kocham Gdynię", które poprowadzę ja. Są jeszcze miejsca, ale konieczne są zapisy. Szczegóły TU.    Podróż za 2 uśmiechy to akcja społeczna zainicjowana przeze mnie, mająca na celu wypromowanie idei biletów rodzinnych i częstszego p...
GDYNIA MOJEGO DZIECIŃSTWA
napisano: 11 lutego 2016
kategoria: Autobusem po Trójmieście
GDYNIA MOJEGO DZIECIŃSTWA
  Właśnie minęła ważna data. 10 lutego były 90-te urodziny Gdyni. Fiu, fiu - jakby to powiedział (bo przecież mówił!) wróbelek Ćwirek. Wielkie święto dla miasta! Skoro mieszkam w Gdyni prawie od urodzenia i czuję się z nią mocno związana postanowiłam z tej okazji zrobić Gdyni i przy okazji mojej rodzinie prezent w postaci nietypowego spaceru po mieście. Zapraszam Was na relację.   Kilka lat temu usłyszałam w radiu wesołą audycję. Słuchacze dzwonili do stacji i opowiadali o swoich wyobrażeniach otaczającego ich świata z czasów kiedy byli dziećmi.  Nigdy nie zapomnę tego, co powiedział pewien mężczyzna: gdy był małym chłopcem wydawało mu się, że przy każdej sygnalizacji świetlnej pod ziemią siedzą ludzie i przełączają światło zielone na czerwone i odwrotnie. Szczerze się uśmiałam. Jako mała dziewczynka też miałam wiele takich „kosmicznych” myśli. Ciekawe jest to, że tak uważałam i wcale nie próbowałam tego zmieniać, w żaden sposób dociec, dopytać dorosłych jak jest naprawdę.    Dlaczego ten spacer był nietypowy? Bo właśnie podczas tego spaceru pokazałam Smerfetkom i mężowi Gdynię z mojego dzieciństwa. Już dawno chciałam to zrobić....
JAK PRZYGOTOWAŁAM SIĘ DO WYJAZDU DO AUSTRII
napisano: 09 lutego 2016
kategoria: Jadę w świat
JAK PRZYGOTOWAŁAM SIĘ DO WYJAZDU DO AUSTRII
    Po przerwie czas ruszyć do obiecanej Austrii. Kilka razy już pisałam Wam o tym, jak bardzo spontanicznie podejmujemy decyzje o wyjazdach. Tak bardzo spontanicznie, że wiele razy braknie czasu na dłuższe przygotowania. Tym razem udało nam się tak zaplanować podróż, by czasu starczyło nie tylko na spakowanie niezbędnych rzeczy, ale i poczytanie trochę o miejscu będącym naszym celem.    Gdy tylko zapadła decyzja o tym, że jedziemy do Austrii udałam się do osiedlowej biblioteki, różnych księgarni i oto co wypożyczyłam, kupiłam, a co bardzo się przydało:   Julie Krejci, Susan Roraff, Spokojnie to tylko Austria, Newsweek Polska, ISBN 978-83-01-15211-6   Fantastyczna książka! Zaczytywałam się w niej całe dwa tygodnie przed wyjazdem. Świetna zwłaszcza dla tych, którzy zamierzają zamieszkać na dłużej w Austrii. Dowiecie się z niej nie tylko o historii kraju, miejscach, które warto odwiedzić, ale przede wszystkim o codziennym życiu Austriaków, ich zwyczajach w kawiarniach, szkole, metrze, szpitalu, podczas rodzinnego niedzielnego obiadu i wielu innych. Napisana rzeczowo i zabawnie. Bardzo miła lektura do poduszki nawet wtedy, gdy wcale nie planuje się tam wyjeżdżać.&nbs...
TAKIE MOJE MIEJSCE TUŻ ZA ROGIEM... BĘDĘ TĘSKNIĆ
napisano: 04 lutego 2016
kategoria: Cekinada
TAKIE MOJE MIEJSCE TUŻ ZA ROGIEM... BĘDĘ TĘSKNIĆ
Są takie miejsca, które kiedy Ci nudno, źle albo smutno to wizyta w nich poprawia nastrój na długo. Są tacy ludzie, których gdy widzisz to Twoja gęba się od razu śmieje. A jeśli jedno łączy się z drugim no to jest tak, jak z tym jajkiem i masełkiem, o którym mówił Maksymilian Paradys (Jerzy Stuhr) w Seksmisji: ...jak to masełeczko już się tam rozpuści no to paaalce lizać.Dopiero co najmłodsza córka skończyła trzy latka, a już za chwilę najstarsza skończy dziesięć. Kiedy o tym pomyślę ciężko mi w to uwierzyć. Już całą dekadę jestem rodzicem. Jestem Mamą. Jaką? Mam nadzieję, że wystarczająco dobrą. To jednak najlepiej mogą ocenić moje dzieci. Z pewnością wiele się przez te dziesięć lat zmieniło. Teraz uśmiecham się na samo wspomnienie mnie młodszej, będącej zupełnie na początku macierzyństwa.  Wystraszonej, przejmującej się każdą krostką małej, co rusz wyparzającej butelki i z wielkim zaangażowaniem prasującej ubranka. Uważającej, że wszystko najlepiej zrobię sama, choć tak niewiele jeszcze o macierzyństwie wiedziałam i umiałam. Pamiętam też siebie spacerującą z wózkiem godzinami po osiedlu, wyłapującą złote myśli ze wszystkich tych, które ...
WSZYSTKO, CO CHCIELIBYŚCIE WIEDZIEĆ O MAKARAKA, ALE BALIŚCIE SIĘ ZAPYTAĆ
napisano: 20 stycznia 2016
kategoria: Autobusem po Trójmieście
WSZYSTKO, CO CHCIELIBYŚCIE WIEDZIEĆ O MAKARAKA, ALE BALIŚCIE SIĘ ZAPYTAĆ
Niespodzianka!!! Na blogu za chwilę powieje nowością! Bo oto zaraz przeczytacie wpis, którego nie napisałam ani ja, ani mój mąż, ani nikt z mojej rodziny. Autorką tekstu jest Karolina, jedna z dwóch bardzo kreatywnych i uroczych osóbek, która stworzyła Studio Dziecięcej Aktywności Makaraka. Już od jakiegoś czasu nosiłam się z myślą, by od czasu do czasu dać szansę innym osobom opublikować tekst na moim blogu.  Zamierzałam też przeprowadzić wywiad z dziewczynami o ich ciekawych działaniach. I wyszło na to, że mam dwa w jednym. Świetny tekst. Makaraka od kulis.   Miejsce to znam od początku jego istnienia. Nie jeden raz kolorowałam naszą, moją i dzieci, codzienność poprzez uczestnictwo w ciekawych zajęciach czy organizując niebanalne urodziny dla starszych córek. Pisałam Wam o tym TU. Teraz w każdy piątek chodzę tam z najmłodszą Smerfetką na śpiewogranie, świetne zajęcia prowadzone przez Panią Sylwię Nowicką z Energetywki. Przyznam się Wam jednak, że przychodzę tam nie tylko na zajęcia, ale także by spotkać się z dziewczynami. Z Magdą, która pamięta chyba wszystkie imiona dzieci i ich rodziców, panującą nad ogólnym porządkiem i posiadającą „z...
Z AUTOBUSEM NA SESJI ZDJĘCIOWEJ
napisano: 19 stycznia 2016
kategoria: Autobusem po Trójmieście
Z AUTOBUSEM NA SESJI ZDJĘCIOWEJ
  Naszej przygody z autobusami ciąg dalszy. Serdecznie zapraszam Was na obiecaną relację z sesji zdjęciowej z komunikacją miejską w tle.   Skąd pomysł na takie zdjęcia? Akcję Podróż za 2 uśmiechy znacie. Po szczegóły odsyłam Was TU, najważniejsze przypominam: to akcja promująca podróżowanie rodzinne komunikacją miejską oraz mająca na celu uzyskanie specjalnych ulg na przejazdy z dziećmi. Po tym jak otrzymałam od Was zdjęcia z Waszych osobistych podróży rodzinnych, wpadłam na pomysł stworzenia z nich galerii, która zaistniałaby w przestrzeni miejskiej. By jednak jeszcze ją ubarwić pomyślałam, by dodatkowo wykonać zdjęcia z pomocą profesjonalnego fotografa. Chciałam, by uchwycił moją codzienność. Miało być prawdziwie, ale i bardzo wesoło jednocześnie. Jak to mówią "z jajem". Jak postanowiłam, tak zrobiłam. Zadzwoniłam do ulubionego, rodzinnego fotografa, o którym nie jeden raz już Wam pisałam. Sesje od 10 lat - ślub, rocznica ślubu, wszystkie ciąże, dzieci, urodziny babci, rocznica ślubu rodziców i jeszcze parę innych. Nie mógł być nikt inny jak Pan Zbyszek Kopyść z Foto21. Zgodził się od razu. Zadzwoniłam też do zarządu Przedsiębiorstwa Komun...
1234567891011121314151617181920
...